Telefon kontaktowy75 7221728
E-mail kontaktowyszkola@siekierczyn.pl
O SZKOLE | DOKUMENTY | ZAMÓWIENIA | KONTAKT

AKTUALNOŚCI


2018-06-25 r.
WYWIAD Z OLIWIĄ TCHÓRZ

Oliwia i Kinga Tchórz to siostry, uczennice naszej szkoły. Łączy je zamiłowanie do muzyki. Dziewczynki rozpoczęły swoją przygodę z muzyką we wczesnym dzieciństwie. Tato, którego wszyscy znamy, gra na akordeonie i organach. W domu jest pianino, akordeon, flet i instrumenty perkusyjne. Mama pięknie śpiewa.

Dziewczynki uczą się w Szkole Muzycznej I st.  im. Oskara Kolberga w Lubaniu. Pierwsze utwory zagrały w szkole, będąc w klasach młodszych. Obecnie możemy podziwiać talent Kingi i Oliwii na uroczystościach szkolnych, środowiskowych i kościelnych. Kinga pięknie zagrała na największym fortepianie świata w Szymbarku na Kaszubach, a gry Oliwii na flecie słuchaliśmy na mszy św. w czasie zakończenia roku szkolnego i na bierzmowaniu. Oliwia jest też członkiem Lubańskiej Orkiestry Reprezentacyjnej, a takich uczniów przecież jeszcze nie mieliśmy.

 

Koleżanki z klasy V postanowiły przeprowadzić wywiad z Oliwią.

 

 Kiedy odkryłaś że masz talent muzyczny?

 

Gdy mój tato przynosił instrumenty do domu, interesowało mnie to bardzo i kliknęłam sobie w klawiaturę pianina. Byłam zdziwiona, jak takie klawisze wydają tyle pięknych dźwięków (miałam w końcu cztery lata i bardzo bujną wyobraźnię). Po dwóch latach samego klikania w klawiaturę pianina rodzice zaproponowali mi egzamin do szkoły muzycznej. Słowo „egzamin” mnie troszeczkę przeraziło, ale nie było tak źle i się dostałam. Moim instrumentem jest flet.

 

Jaką rolę w twojej dotychczasowej muzycznej karierze odegrali Twoi rodzice?

 

Bardzo dużą. Gdyby nie oni, nie dałabym sobie rady. Dowóz do szkoły muzycznej, pomoc w nauce, dowóz do orkiestry dętej. Rodzice są moją energią do nauki muzyki.

 

Jak rozpoczęła się twoja przygoda z orkiestrą?

 

Już wcześniej bardzo podobała mi się gra w orkiestrze, lecz wszyscy mówili, że jestem jeszcze troszkę za mała. W lutym poszłam na pierwszą próbę i bardzo mi się podobało.

 

W jakich imprezach uczestniczyłaś z orkiestrą?

 

Pierwszą z imprezą były dwudniowe targi w Libau, potem gra w kościele 3 i 8 maja, Festiwal orkiestr dętych w Środzie Śląskiej, i Festiwal orkiestr w Kolin. Na razie to mała „kolekcja" koncertów z orkiestrą, ale na pewno będę ją powiększać, jeżdżąc na koncerty.

 

Czym różni się gra w szkole muzycznej od gry w orkiestrze?

 

W szkole muzycznej gram solo lub z siostrą Kingą i panią akompaniatorką. Czasami też gram w trio fletowym, a w orkiestrze gram z większą grupą muzyków, którzy grają na różnych instrumentach. Różni też się repertuar. W orkiestrze gramy marsze i utwory bardziej rozrywkowe, a w szkole muzycznej menuety, sonaty i etiudy.

 

Na jakich grasz instrumentach, do którego według Ciebie, masz najwięcej serca?

 

Gram na flecie poprzecznym - jest to instrument, na którym gram od początku mojej przygody ze szkołą muzyczną i to właśnie do niego wkładam najwięcej serca.

 

Czy wiążesz swoją przyszłość z muzyką?

 

Oczywiście, myślę o drugim stopniu szkoły muzycznej i studiach w kierunku muzycznym. Jest to moja pasja, z którą wiążę swoje marzenia.

 

Ile czasu w tygodniu zajmują Ci zajęcia muzyczne?

 

Do szkoły muzycznej jeżdżę trzy razy w tygodniu, a na próby orkiestry raz w tygodniu.

 

Oliwia, przez skromność, nie dopowiedziała, że muzyce poświęca bardzo dużo czasu. Często trudno jest pogodzić obowiązki szkolne i dodatkowe zajęcia, jednak dzięki temu my – nauczyciele – możemy angażować takich uczniów jak Kinga i Oliwia do różnych przedsięwzięć, bo „muzyka to początek i koniec wszelkiej mowy” (Ryszard Wagner).

Podziwiamy Oliwię i Kingę za ich talent i pracowitość. Życzymy, by spełniły się marzenia naszych utalentowanych koleżanek.

 

Dziewczynki z klasy V i p. Małek 

Linki:

Projekt z klasą
Stronę dwiedziło: 90834 osób.
AKTUALNOŚCI | O SZKOLE | DOKUMENTY | ZAMÓWIENIA | KONTAKT
Copyright © SP w Siekierczynie - 2012